“Olivia” zyskała najwięcej, “Kobieta i Życie” z największym spadkiem

Większość miesięczników poradnikowych zanotowało w kwietniu br. spadki sprzedaży. Na czele zestawienia niezmiennie są “Dobre Rady”, najbardziej w dół poszła sprzedaż “Kobiety i Życia”, a liderem wzrostu była “Olivia”.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Rozpowszechnianie płatne razem miesięcznika "Dobre Rady" (Burda Publishing Polska) w kwietniu 2010 roku wyniosło 508 481 egz. i była wyższe niż rok wcześniej o 4,4 proc. - wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.

Na drugim miejscu znalazło się pismo "Kobieta i Życie" (Wydawnictwo Bauer), które rozeszło się w ilości 462 580 egz., czyli zanotowało największy spadek w zestawieniu, wynoszący 17 proc. Pozycję trzecią zajął „Świat Kobiety” (także Bauer) z rozpowszechnianiem płatnym razem na poziomie 446 198 egz. (spadek o 0,4 proc.).

Największy wzrost sprzedaży dotyczył zajmującej ostatnią lokatę w zestawieniu „Olivii” (Marquard Media Polska), której wynik poszedł do góry o 8,9 proc. do 243 268 egz. 

Porównując dane z kwietnia br. do danych z marca widać, że największy wzrost rozpowszechniania płatnego razem (o 21,8 proc.) odnotował “Świat Kobiety”, zaś największy spadek dotknął miesięcznik ”Kobieta i Życie” (wyniósł on 5,5 proc.). 

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Nowy dziennikarz w Radiu 357. To były korespondent Polskiego Radia

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

Sport.pl+ także na papierze. Jako magazyn o mundialu

OpenAI bliżej giełdy

OpenAI bliżej giełdy

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Zmiana na czele Katolickiej Agencji Informacyjnej. Nowym szefem były rzecznik Jasnej Góry

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Republika ujawniła rozmowy Giertycha. Sąd: Rachoń bez tajemnicy dziennikarskiej

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]

Zero do potęgi, czyli Stanowski między Chajzerem i Braunem [OPINIA]